Orzeł ograł GTS Rusocin 7:0 !

pierwszspar016110W dniu 23 lipca 2016 na boisku GTS w Rusocinie Orzeł Trąbki Wielkie rozegrał pierwszy mecz sparingowy z miejscową drużyna przygotowującą się do rozgrywek o mistrzostwo A klasy.
Trener Orła Krystian Ryczkowski rozpoczął przygotowania do nowego sezonu 12 lipca. Z uwagi że boisko w Trąbkach Wielkich jest w stanie remontu pielęgnacyjnego poprzez uzupełnienia trawy zajęcia odbywają ba boisku w Domachowie. Wieści z zajęć dochodzą, że frekwencja jest bardzo dobra.
Na pierwszy sparing w Rusocinie trener miał do dyspozycji 20 zawodników. Wśród tej grupy było sześciu zawodników nowych którzy są testowani do gry w Orle.
Trener ustalił zasady, że wszyscy zawodnicy zagrają po pół meczu. W pierwszej części wystąpił skład podstawowy z rundy wiosennej uzupełniony o dwóch zawodników testowanych. W bramce zagrał Narloch Kamil, Molga Łukasz, Balcer Łukasz, Kobylarz Mateusz, Dampc Mateusz , Żabiński Sławomir, Bartosik Adrian, Schuchardt Adrian i Dończyk Tomasz.
Od pierwszej minuty to Orzeł dyktował warunki gry. Szanował piłkę i długo ją rozgrywał . Nie zawsze wypracowane okazje zamieniał na zdobycie bramki. Do 25 minuty takich okazji 100% nie wykorzystali Balcer i Schuchardt. W tym czasie gospodarze pierwszy celny strzał na bramkę Narlocha oddali w 18 minucie.
To co nie udało się napastnikom to w 25 minucie po prostopadłym podaniu sam na sam z bramkarzem gospodarzy wyszedł Dampc i tej sytuacji już nie zmarnował. Orzeł objął prowadzenie 1:0. Do końca pierwszej połowy gospodarze się bronili oddali jeszcze jeden strzał groźny na bramkę Orła. Natomiast Orzeł w dalszym ciągu stwarzał sytuacje bramkowe, lecz celownik napastników Orła były źle ustawione. Przed wyższym wynikiem do przerwy uchronił gospodarzy bardzo dobrze broniący ich bramkarz. Z trudnych sytuacji nawet sam na sam wychodził zwycięsko.
W drugiej połowie meczu zagrali; Kuchnowski Piotr, Czerw Przemysław, Dończyk Bartłomiej, Kamiński Groszek Patryk oraz czterech zawodników testowanych. Ze składu z pierwszej połowy pozostał bramkarz Kamil i Łukasz Molga.
Nikt się nie poodziewał, że druga część meczu przyniesie grad bramek. W 54 i i 58 minucie dwie pierwsze bramki dla Orła strzela zawodnik testowany. Orzeł prowadzi już 3:0. W rewanżu GTS nie wykorzystuje w 63 i 65 i 68 minucie wypracowane 100 % okazje do strzelenia honorowej bramki w tej części meczu. Na 4:0 wynik podwyższa Kamiński ( 75 minuta). Dwie minuty później kolejną bramkę strzela Czerw. W 87 minucie Kamiński strzela swoją drugą bramkę. Na minutę przed końcem meczu wynik meczu ustala zawodnik testowany który strzela trzecią swoją bramkę.
Druga połowa była ciekawa, a akcje skrzydłami i dośrodkowania wystawia skrzydłowym Orła wysoką ocenę. Gospodarze się odkryli i chyba zabrakło “prądu”. Sparing rozegrali po drugim treningu przygotowującym ich do rozgrywek.

info i foto Mariusz Trochimiuk, wkempa

The following two tabs change content below.