Erwin Radziszewski

Erwin Radziszewski (1942-2023)

Erwin Radziszewski z Gołębiewka, gmina Trąbki Wielkie, po ciężkiej chorobie, z którą przegrał „mecz życia” – zmarł w wieku 80 lat (25.01.2023r.). Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Godziszewie.

Erwin dał się poznać jako wspaniały piłkarz Kociewia. Był oddanym działaczem społecznym i Prezesem drużyn piłkarskich LZS „Zryw” Gołębiewko oraz LZS „Wiosna” Turze – Godziszewo. W pracy na rzecz środowiska piłkarskiego przez lata był wspierany przez swojego brata Wiesława Szczodrowskiego.

Największym sukcesem Prezesa Erwina i jego brata Wiesława był wywalczony w sezonie 1976/1977 awans do IV ligi. Należy tu także docenić duży wkład pracy trenera Ryszarda Kittowskiego b. piłkarza Wisły Tczew.

Piłkarze LZS „Wiosny” Turze – Godziszewo mieli zaszczyt spróbować swoich sił w pojedynkach z rezerwami drużyn I i II ligowych z byłego województwa gdańskiego takimi jak Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, SKS Bałtyk Gdynia oraz innymi z drużynami z miast m.in. z Ogniwem Sopot, Gryfem Wejherowo, Stoczniowcem Gdańsk, Unią i Włókniarzem Starogard Gdański, Wietcisą Skarszewy, Neptunem Pruszcz Gdański i Zatoką Puck.

Prezesowi jak i pozostałym działaczom LZS „Zrywu” Gołębiewko i LZS „Wiosny” Godziszewo -Turze do poprawienia warunków treningowych po awansie potrzebne było pozyskanie sponsora. Staraniem Wiesława Szczodrowskiemu udało się nawiązać współpracę z RSP „Wiosna” Turze. W tym czasie w RSP „Wiosna” Turze Prezesem był Leon Żelewski. Od tego momentu nazwa drużyny zmieniła się na LZS „Wiosna” Turze. Sponsor zapewnił środki na sprzęt sportowy, wyjazdy na mecze, opłaty sędziów i trenera. Warunki stworze w klubie spowodowały napływ nowych zawodników z pobliskich klubów, co podyktowane było utrzymaniem zespołu w lidze okręgowej. Z uwagi, że boisko w Godziszewie nie spełniało wymogów formalnych do rozgrywek IV ligi, swoje mecze „Wiosna” rozgrywała w Trąbkach Wielkich i Skarszewach.

Wielkim wydarzeniem na tamte czas był mecz w sezonie 1978/1979 o Puchar Polski z Wisłą Tczew. Na meczu w Godziszewie pojawiło się blisko 1000 kibiców z okolicznych miast i wsi. Goście podważyli jednak wymiary boiska. Uznali, że jest zbyt wąskie i nie zgodzili się na rozegranie meczu. Za sprawą Prezesa Erwina i Wiesława Szczodrowskiego oraz za zgodą delegata GOZPN w Gdańsku, kierownika zespołu „Wisły” oraz sędziów uzgodniono , że mecz zostanie rozegrany tego samego dnia w Tczewie. Tam mecz był bardzo zacięty i po dogrywce zakończył się wynikiem 1:1 a w rzutach karnych lepsi okazali się gospodarze.

Sport w życiu Prezesa Erwina był przez wiele, wiele lat – numerem 1. W ostatnim okresie swojego życia zmagał się z chorobami, ale ciągle interesował się wynikami LZS „Styny” Godziszewo.

Wiesław Szczodrowski we swoich wspomnieniach wyznał: „uważam, że głównym autorem rozwoju i sukcesów godziszewskiego LZS-u był Erwin, a ja tylko byłem pomocny w sferze organizacyjnej”. Wspominał, że w drużynie zawsze przestrzegana była zasada „ten gra w danym meczu kto ma dobrą formę sportową i ambicję w rywalizacji”. Jako ciekawostkę dodał, że w pierwszym zespole grało sześciu braci Baranowskich, na czele z jednym z najlepszych piłkarzy ówczesnej ligi okręgowej -Tadeuszem, świetnym technikiem i walecznym napastnikiem. Erwin posiadał bardzo dużą wiedzę w zakresie sukcesów polskich piłkarzy i drużyn. Interesował się lekkoatletami i bokserami rywalizującymi w mistrzostwach Polski, Europy, Świata i podczas Igrzysk Olimpijskich. Wiedza ta potwierdzona została w wielu konkursach – rywalizacji „kibiców sportowych” na szczeblu regionalnym.

Erwin,kiedy nie mógł już czynnie uczestniczyć w życiu „Styny” Godziszewo, pałeczkę Prezesa przekazał Henrykowi Baranowskiemu – najmłodszemu bratu Tadeusza i z tego faktu był bardzo zadowolony. Aktualnie LZS „Styna” ma się dobrze, a jej prezes to wielki sympatyk piłki nożnej i sponsor strategiczny. W 2022 roku klub przeprowadził remont kapitalny boiska, które pięknie prezentuje się z drogi wojewódzkiej 222 i jest dumą Godziszewa.

Za swą pracę Erwin został doceniony licznymi podziękowaniami, w tym dyplomem Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Rolniczych w Gdańsku za zdobycie I miejsca przez RSP Turze we współzawodnictwie drużynowym w Wojewódzkiej Spartakiadzie RSP w Czarnym Lesie, w 2003 został uhonorowany odznaką „Zasłużony Działacz LZS” i złotą Honorową odznaką „Zasłużony dla Pomorskiego Związku Piłki Nożnej w Gdańsku”.

Dla Erwina bardzo ważną rolę odgrywała rodzina. Wspólnie z żoną Haliną (zm. w 2021r.) wychowali dwójkę dzieci – syna Przemysława i córkę Lucynę. Przemysław to b. piłkarz LKS „Orzeł” Trąbki Wielkie i LZS „Styna” Godziszewo. Warto też tu wspomnieć, iż był finalistą programu TVP „Mam Talent”. Ukończył studia magisterskie w dziedzinie sztuki. Rozwija karierę muzyczną na scenach krajowych jako śpiewak operowy. Prowadził też krajowe gale sportów walki.

Oboje rodzice, Halina i Erwin byli z jego sukcesów bardzo dumni. Córka Lucyna złączyła swoje życie rodzinne z daleką Grecją , gdzie przebywa na stałe.

opr. WK i W.SZ ad.2023

The following two tabs change content below.